piątek, 21 listopada 2014

Spotkanie 19.11.- Jak dbać o skórę dziecka zimą?

Dziś w odpowiedzi na zaproszenie pojawiłam się w Klubie Mamy by przybliżyć temat prawidłowej pielęgnacji skóry dzieci zimą. Tak w dużym skrócie…
Szacuje się, że pełne ukształtowanie skóry pełniącej rolę naturalnej bariery ochronnej następuje dopiero w 3-4 roku życia dziecka. Jest delikatna i wrażliwa. Brak odpowiedniej bariery lipidowej (tłuszczowej) wpływa na większą przepuszczalność skóry maluchów w stosunku do skóry dorosłego człowieka, a co za tym idzie większą podatność na czynniki zewnętrzne.
Mimo to skóra niemowląt i dzieci nie wymaga regularnego stosowania kremów (o ile oczywiście nie jest ona sucha). Jak w każdej dziedzinie tak i tu najrozsądniejszy jest umiar i trochę kierowanie się instynktem.
Kosmetyki dla dzieci powinny być wytwarzane z surowców najwyższej jakości o potwierdzonym bezpieczeństwie stosowania, w tym także o odpowiedniej czystości mikrobiologicznej, w niższym stężeniu substancji aktywnych niż w produktach dla dorosłych, pozbawionych działania alergizującego. Ważne jest też dobrej jakości opakowanie, nie wchodzące w reakcje ze składnikami preparatu.
Chemiczne konserwanty i substancje syntetyczne zawarte w produktach kosmetycznych należą do najgroźniejszych alergenów. Są to między innymi: parabeny, syntetyczne filtry UV, syntetyczne barwniki i środki zapachowe, oleje mineralne -pochodne ropy naftowej(!!!) (np. wszechobecna parafinumliquidum), czy też substancje pochodzenia zwierzęcego.
Skład kosmetyku (tzw. INCI) możemy „rozszyfrować” za pomocą dostępnego w internecie słownika składników kosmetycznych INCI.
Najlepszym rozwiązaniem jest po prostu stosowanie produktów nie zawierających w/w składników choć znalezienie takich wbrew pozorom nie jest proste. Idealne wprost są kosmetyki zawierające wyłącznie składniki identyczne z naturalnie występującymi w ludzkiej skórze.
Pożądanymi składnikami kremów dla dzieci są naturalne oleje roślinne szczególnie te z dużą zawartością nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT), np. linolowy, linolenowy. Sprzyjają prawidłowemu nawilżeniu i natłuszczeniu skóry, działają przeciwzapalnie i przeciwalergicznie. Są to oleje pozyskiwane m.in. z migdałów, orzechów buriti, makadamia, jojoby, itd…Inne ważne składniki to: d- pantenol, mocznik ( oraz jego pochodna alantoina), wit. E, filtry mineralne ( tlenek cynku i tlenek tytanu) i pochodzenia roślinnego (flawonoidy).

OCHRONA SKÓRY DZIECKA ZIMĄ:
- kremy ochronne stosujemy tylko i wyłącznie na dworze
- krem powinien zawierać naturalne filtry UV (zimą również może dojść do poparzenia słonecznego),
- temperatura w mieszkaniu nie powinna przekraczać 20 stopni Celsjusza (wysoka temperatura i suche powietrze w mieszkaniach to główne powody wysuszania skóry zimą)
- ważne jest nawilżanie powietrza w mieszkaniu.

Pozdrawiam :)
 Dorota Grotkowska, Lucyna Day Spa



Dziękujemy Dorocie Grotkowskiej za ciekawą rozmowę oraz za upominki, które otrzymały mamy.

czwartek, 20 listopada 2014

Modny Maluch- Franek + niespodzianka

Dziś w roli modnego malucha 19 - sto miesięczny Franio, mój prywatny synek:)
Franio postawił na modną tej jesieni kratę w kolorze butelkowej zieleni. Dobrał do tego brązowe rurki typu chinos.


koszula- f&f
spodnie- h&m
kapcie- befado

Jak Wam się podoba? lubicie to?

Czekam na stylizacje zarówno dziewczynek jak i chłopców! Jestem bardzo ciekawa jesienno - zimowych zestawów. Mamusie pochwalcie się swoimi modnymi maluchami. W miarę możliwości proszę o kilka fotek jednego stroju, w dobrej jakości, wyraźne i oczywiście z opisem. Dwa zdania na temat stroju i dziecka.

Proszę o fotki ze zdaniem : " Zgadzam się na publikację fotki mojego dziecka na blogu www.klubmamyskierniewice.blogspot.com"  i opisem na email : klubmamyskc@gmail.com .

Uwaga dziś niespodzianka!!! Pierwsza osoba, która prześle mi stykówkę swojego malucha spełniającą wymienione wyżej kryteria otrzyma kubek Klubu Mamy Skierniewice:)

poniedziałek, 17 listopada 2014

Personalizowane serduszko= DIY

W doskonałym nastroju po wczorajszych wyborach przygotowałam dla Was nowy wpis. Tematem jest personalizowanie serduszko, które jest zarazem wspaniałą pamiątką oraz modną i efektowną dekoracją do pokoju dziecka. Wiele sklepów internetowych ma w swojej ofercie podobne personalizowanie obrazki, jednak samodzielnie wykonany gadżet jest: po pierwsze bardziej wartościowy, a po drugie dużo tańszy.

Jak wykonać taki obrazek?
Można w paintcie, corelu, ale najłatwiej w aplikacji: tagxedo 

W aplikacji tej można wybrać kształt, kolorystykę, czcionki, orientację słów, wprowadzić swoje wyrazy.

Powyżej okno aplikacji. Wyjaśniam do czego służą poszczególne zakładki:
W zakładce- LOAD (oznaczonej nr. 1 ) w oknie enter text należy wpisać wyrazy, które mają znajdować się w serduszku. Może to być imię dziecka, przezwisko, waga, data urodzenia i wszystko inne.
W zakładce- SHAPE (nr. 9) można wybrać kształt: serce, chmurkę, stopę, dłoń i wiele innych.
W zakładce- THEME (nr. 4) wybieramy kolorystkę.
W zakładce- FONT (5.) zmieniamy czcionki, rozłożenie słów.
W zakładce- ORIENTATION (6.) wybieramy orientację słów ( pionowe, poziome  i inne)
W zakładce- WORD (10.) należy we wszystkich miejscach zaznaczyć YES, wtedy będziemy mogli wstawiać również daty i cyfry
W zakładce- SAVE (2.) zapisujemy efekt końcowy( wybieramy 16 MP JPG- najlepsza jakość)

Pomysłów jest masa, każdy na pewno znajdzie coś dla siebie. Kiedy mamy gotowy projekt to można jeszcze w programie graficznym usunąć kolorową ramkę, która powstaje automatycznie. Następnie drukujemy nasze dzieło i do ramki:) Efekt świetny. A tak wygląda Nasze unikalne serduszko:


Podoba się Wam? Jeśli tak to do dzieła, bo w łatwy sposób możecie mieć podobne. Dodam, że ramka kosztowała mnie 7,99 zł. w Ikea a wydruk na domowej drukarce. Fajnie wygląda również w formacie plakatu lub jako naklejkę na ścianę.

środa, 12 listopada 2014

Spotkanie 12.11 - kreatywne zabawki

Tematem wiodącym dzisiejszego spotkania były kreatywne zabawki. Specjalistą w tej dziedzinie była Basia Dąbrowska- Górska z Toy Planet przy ul. Senatorskiej w Skierniewicach. Zbliżają się
Mikołajki, a później Święta Bożego Narodzenia dlatego rodzice już teraz rozglądają się za upominkami dla swoich pociech. Basia opowiedziała Nam na co zwrócić uwagę przy zakupie zabawek i przedstawiła konkretne propozycje zabawek dla różnych grup wiekowych. Pamiętajmy aby sprawdzać, czy dana zabawka posiada atesty np. CE oraz aby kupować zabawki dostosowane do wieku dziecka. Będziemy mieć pewność, że nie zawierają one np. małych , łatwych do połknięcia elementów.

Zabawki przyniesione przez naszego eksperta, które najbardziej przypadły mi do gusty to:  
  • magiczny piasek, który dziecko może dowolnie formować i lepić z niego różne kształty- kupujemy go w komplecie z zamykaną kuwetą oraz foremkami.
  • domek z cegły do samodzielnego budowania- w zestawie prawdziwe mini cegły, kielnia i zaprawa murarska z mąki kukurydzianej. Po zanurzeniu w wodzie zaprawa ulega rozpuszczeniu i budować można od nowa. Wszystko ekologiczne i 100% naturalne.

piątek, 7 listopada 2014

Warsztaty z chustowania- fotorelacja

Na środowym spotkaniu w klubie Oaza odbyły się warsztaty z chustowania. Pokaz poprowadziła nasza klubowa mama, położna i fanka chustowania Agnieszka Kalisiak. Podczas spotkania Agnieszka pokazała różne rodzaje chust oraz zaprezentowała sposoby ich wiązania. Za modela służył jej kilkumiesięczny synek- Tomuś, który był bardzo cierpliwy. Jak sama Agnieszka mówi, jej synek uwielbia chusty tak samo jak mama, czuje się w nich bezpiecznie, słyszy bicie serca mamusi i ma bufet zawsze blisko:)

Po pokazie wykorzystałam chwilę spokoju i zadałam naszej specjalistce jeszcze kilka pytań:

Do jakiego wieku/ kg można używać chusty?
To zależy tylko od warunków fizycznych mamy/ taty. Moja instruktorka nawet 5-cio letnią córę potrafi na placach zamotać.
chuście tkanej można nosić dzieci od urodzenia do nawet kilku lat, górne ograniczenie nie wynika z masy ani wieku dziecka, ale raczej z wygody noszącego - gdy maluch zaczyna ważyć powyżej 20 kg. większość rodziców rezygnuje z używania nosideł.

Na rynku jest wiele rodzajów/ producentów chust- które najlepsze?
To bardzo indywidualna kwestia, każdy ma inne preferencje, polecam zacząć od średniej półki i zawsze kupować chusty z certyfikatami.

Czy warto kupić chustę używana?
Można, gdyż dobra chusta nie powinna ulec zniszczeniu przy prawidłowym użytkowaniu, ale chusta to druga skóra dla mamy i dziecka – intymna jak bielizna, osobiście polecam kupić nową.

W czym chusta jest lepsza od nosidła typu baby bjorn?
Karmić piersią w nosidle się nie da, a w chuście tak ! :-)
Chusta jest miękkim kawałkiem materiału o odpowiednim splocie włókien. Taki materiał można zawsze idealnie dopasować do swojego ciała i ciała dziecka. W nosidle tego zrobić się nie da, bo nosidło ma usztywniane miejsca, pasy itd.
Liczba pozycji w chuście tkanej, w jakich można nosić dziecko jest największa spośród wszystkich rodzajów chust do noszenia dzieci i nosidełek dla dzieci. Zaletą chusty tkanej jest to, że można ją zawiązać tak, aby obciążała równomiernie oba ramiona oraz biodra noszącego.

Czy latem w chuście nie jest gorąco ?
Tak, to jedyny minus chusty. Latem może być w niej za ciepło, tak samo jak i w nosidle, ale przecież w szczycie słońca, w najgorętsze godziny czyli w samo południe - nie spaceruje się z dziećmi nawet w wózku, leniuchujemy w ten czas w cieniu.

Ile kosztuje dobra chusta?
Na dobra chustę można wydać nawet około 600 pln, ale nie dajmy się zwariować, bo już takie od 100 pln spełniają odpowiednie normy i są wygodne. Kwestia którą wybierzemy zależy od naszego poczucia estetyki (wzory splotów), zasobności portfela oraz preferencji fizycznych. Długość chust dobieramy do naszej wysokości.

I NAJWAŻNIEJSZE : Nim zaczniemy motać dziecko powinniśmy iść na kurs do instruktorski. Przez niewłaściwe motanie możemy zrobić sobie i dziecku dużą krzywdę !

Zapraszam do obejrzenia fotorelacji ze spotkania:

wtorek, 4 listopada 2014

Chusta- alternatywa dla wózka

Prawie każda z nas stanęła przed wyborem - który wózek kupić? Jest to standardowe pytanie w okresie kompletowania wyprawki. Czy trzy w jednym? Jaka gondola? Polski czy zagraniczny? Czy taki do 1 tys. zł czy może ten za 7 tys.... który model? jaki kolor ?  O MATKO !!!

A co jeżeli mieszkamy na trzecim piętrze w bloku bez windy?
Jak logistycznie może sobie radzić młoda mama z wózkiem?
Wnosić go i znosić na trzecie piętro za każdym razem? Do tego pod pachą dzieciak w betach, torba ze skarbami, w moim przypadku jeszcze pies w komplecie ze smyczą :-).
Zostawiać gondole na tylnym siedzeniu auta a stelaż zamykać w bagażniku? - tak, to też jest rozwiązanie, ale tylko wtedy, gdy mamy auto.
A może zostawiać wózek na klatce schodowej? ..... :-/ A fuj, będzie służyć sąsiadom jako stolik na torby jak kluczy będą szukać. Co będzie robił pies sąsiada przechodząc obok nie będę Wam pisać, do tego szczury, myszy biegające po wózku ..... to chyba wystarczy żeby uruchomić Waszą wyobraźnie. 

Jak ja, do tej pory mobilna i nielubiąca siedzieć w domu osoba, ma sobie sprawnie zorganizować dzień z oseskiem i nie szarpać się z wózkiem?

Wzięłam pod uwagę różne rozwiązania, kombinacje, układy, techniki i nim jeszcze Malec przyszedł na świat miałam już wózek i CHUSTĘ.
Wózek, dzięki Bogu, dostałam używany od koleżanki i jak się potem okazało, stał się jednym z największych wrogów mojego Potomka, tuż obok fotelika samochodowego :-)
Idealnym dla nas rozwiązaniem okazała się być CHUSTA.
Pierwszy raz Małego odważyłam się umieścić w chuście pod koniec pierwszego miesiąca życia. Nasze matki i babki zatraciły już tę umiejętność, wiec techniki odpowiedniego wiązania chusty uczyłam się od instruktorki Izy. Spędziłam pół dnia na indywidualnych zajęciach, do dyspozycji były lale i rożne chusty, na koniec zajęć nasz główny bohater został wielokrotnie zamotany i z nową wiedzą oraz umiejętnościami ruszyliśmy śmiało na ulice Skierniewic.
Każdego dnia spacerujemy po okolicznych łąkach, chodzimy na grzyby do lasu, pies wybiegany, my dotlenieni i nie jesteśmy skazani na chodnik wzdłuż Armii Krajowej. Zakupy w sklepie przebiegają szybko i sprawnie, drzwi do lokali czy schody bez podjazdów nie stanowią dla nas wyzwania. Problemem nie było dla nas ostatnie pielgrzymowanie po nekropoliach, gdzie często nie ma miejsca na swobodny przejazd wózkiem. Szybko i sprawnie przemieszczamy się bez konieczności pakowania wózka do auta i wypakowania go za chwile. Nie musimy pozostawiać potomka pod czyjąś opieką, maluch jest zawsze przy mamie – a to jest dla mnie  bardzo ważne.
No i karmienie piersią- spacerowałam i karmiłam jednocześnie a mijające mnie osoby nawet tego nie zauważały. Nie musiałam PILNIE szukać miejsca do siedzenia. Mały nie zanosił się w tym czasie od płaczu i nie było konieczności zasłaniania się przed natrętnymi spojrzeniami, czy zdarzającymi się jeszcze niestosownymi komentarzami.

CHUSTA - rozwiązanie dla nas idealne i obok technicznej wygody, posiadania wolnych rąk i bycia mobilnym z małym dzieckiem, jest jeszcze bardzo ważny aspekt bliskości. Dziecko czuje stale bicie mojego serca, mój zapach, ciepło i jest wciąż tulone. 
Bo które z ssaków ciąga swoje szczeniaki w plastikowych pudełkach na gumowych kółkach? Nie chce tu narażać się mamom z wózkami, to tylko przejaskrawione pytanie retoryczne, mające na celu zwizualizować pewne nasze wygodnickie zachowania :-) Min. taką samą wygodą są pampersy – mamy stosujące metodę naturalnej higieny niemowląt wiedzą o czym mowa.
Jestem min. położną, uczyłam się i praktykowałam już w nowym ustroju, gdzie promowane jest wszystko co naturalne zarówno podczas ciąży, porodu jak i w czasie opieki nad dzieckiem. Dlatego o tym że będę używać chusty wiedziałam o wiele, wiele wcześniej.
Mąż mój, sądzę iż może zaświadczyć, nie spodziewał się, że jest to taka wygoda i szybkość w przemieszczaniu się z potomkiem. Teraz zawsze dopytuje mnie przed wyjściem z domu czy aby na pewno mam chustę. A co na to mały Tomasz../? Zasypia chwile po tym jak go zawinę i zacznę maszerować.

Zachęcam i polecam chustowanie. Moja instruktorka nawet córkę 5-cio latkę wrzuca na plecy, gdy nóżki ją rozbolą na forsownym spacerze. To zwykłe noszenie na barana, które każda z nas zna z dzieciństwa, a chusta pozwala nam przyjąć prawidłową, wyprostowaną postawę i mieć wolne ręce. 

Najważniejsze to chcieć, a po drugie i trzecie - mieć dobra chustę i umiejętnie ją wiązać. Plusy dostrzeżecie same, gdy tylko przekonacie się do tego kawałka "szmatki" i zaczniecie montować w niej swoje pociechy.

Powodzenia !!! :-)
Marcin Agnieszka Tomasz
MAT Kalisiaki

P.S. Wózek natychmiast poszedł w zapomnienie, dlatego cieszę się że nie kupiliśmy zgodnie z planem tego super, ekstra, hiper modelu za 7 tys ….. :-)

poniedziałek, 3 listopada 2014

Modny Maluch- Ksawery

Dziś stylizacja małego, 1,5 rocznego przystojniaka Ksawerego.

Mama Ksawerego- Sylwia napisała : "Mój 15 miesięczny synek jest bardzo aktywnym chłopcem , stawiam przede wszystkim na wygodę"

Ksawery ma na sobie:
koszula -Tape à l'oeil
spodnie -  Reserved
buty - ccc



A jak Wam podoba się ta stylówka?


Jestem bardzo ciekawa Waszych jesienno - zimowych zestawów. Mamusie pochwalcie się swoimi modnymi maluchami. W miarę możliwości proszę o kilka fotek jednego stroju, w dobrej jakości, wyraźne i oczywiście z opisem. Dwa zdania na temat stroju i dziecka.


Proszę o fotki ze zdaniem : " Zgadzam się na publikację fotki mojego dziecka na blogu www.klubmamyskierniewice.blogspot.com"  i opisem na email : klubmamyskc@gmail.com .


W tytule emaila wpisz Modny Maluch.

piątek, 31 października 2014

Wyniki konkursu A Ku Ku

Jest Mi bardzo miło poinformować o wynikach konkursu A Ku Ku. Trzy bony zakupowe o wartości 50 zł każdy do wykorzystania w sklepie A Ku Ku przy ul Batorego 9 w Skierniewicach wygrywają:

Basia Witczak 
Monika Karalus
Kasia Szewczyk
Gratulacje!


Serdecznie dziękuję właścicielce sklepu Pani Krzysi Sokołowskiej za sponsoring nagród.
W sprawie odbioru bonów będę kontaktować się emailowo. W przypadku braku odpowiedzi na emaila w ciągu 7 dni kalendarzowych- zostanie wylosowana kolejna osoba.

środa, 29 października 2014

Spotkanie 29.10. - bazarek

Na dzisiejszym spotkaniu odbył się mały bazarek artykułów dziecięcych jesienno -zimowych. Była to próba przed większymi akcjami tego typu. Postanowiłyśmy, że podobne bazarki będziemy na Naszych spotkaniach organizować cyklicznie. Kolejny bazarek już na sobotnim listopadowym spotkaniu. Planujemy także bazarki zabawkowe oraz z ubraniami dla mam. Mamy nadzieję, że bazarki będą cieszyły się zainteresowaniem i staną się klubową tradycją:)

sobota, 25 października 2014

High Need Baby- Niemowle Szczególnie Wymagające

Czy znasz taki sytuacje?
Podczas gdy inne maluchy słodko gaworzą w gondolkach, Wasz spacer to droga przez mękę; dziecko nie chce leżeć/ siedzieć w wózku tylko protestuje głośno płacząc?
Chodzisz niewyspana, zmęczona, dziecko nie przesypia nocy, budzi się po 6-7 razy? A w dzień nie potrafi zająć się sobą- płaczem domaga się Twojej uwagi?
W restauracji czy kościele nie możesz usiąść ani na sekundę- biegasz za swoim maluchem, który zaczepia innych ludzi, dzieciom zabiera zabawki, wchodzi na krzesła, a kiedy próbujesz posadzić go w krzesełku do karmienia robi sceny niczym z horroru?
Nie wiesz co to ciche kwilenie i pojękiwanie. Twoje dziecko od razu włącza syrenę strażacką, a inne matki patrzą na Ciebie z politowaniem?
Przypominają Ci coś te sytuacje? Mnie są one bardzo bliskie. Mogę powiedzieć nawet, że wyjęte z mojego życia. Mogę je mnożyć i mnożyć w nieskończoność. Każdy kto poznał mojego synka wie, że jest on wymagającym i trudnym do opanowania malcem. Czasem zastanawiam się, czy jestem złym rodzicem? Gdzie popełniam błędy?

środa, 22 października 2014

Spotkanie- 23.10.2014


      Dzisiaj w klubie gościłyśmy trenera karate kyokushin Konrada Krzykacza, który trenuje od 11 lat i może pochwalić się sporymi osiągnięciami w tej dziedzinie. 
       Nasz trener gorąco zachęcał kobiety do skorzystania z zajęć, ponieważ trening sztuk walki daje tyle samo co trening ogólnorozwojowy na siłowni, czyli można się nieźle spocić (co odczułyśmy już po 15 min. rozgrzewki z Konradem) oraz wyrzeźbić ciało, a przy okazji poznać bardzo przydatną technikę samoobrony. Dzięki treningom można zyskać lepsze samopoczucie oraz pewność siebie. Osoby znające sztuki walki w sytuacji zagrożenia nie boją się zareagować.

      Treningi składają się z co najmniej pół godzinnej rozgrzewki, rozciągania, nauki uderzeń, kopnięć i chwytów, oraz ewentualnie sparingów z partnerami.

          Dzieci mogą zacząć ćwiczyć już od 4 roku życia 
('bardziej wyrośnięte'). Przy dzieciach najważniejsza jest dyscyplina, więc nawet niesforne dzieciaczki będą musiały się podporządkować ogólnie panującym regułom, co pozytywnie wpłynie na ich dalszy rozwój. Co prawda praca z dziećmi jest bardzo wyczerpująca, ale jak mówi nasz trener daje dużo satysfakcji i jemu i dzieciom (podczas naszych zajęć maluchy próbowały z powodzeniem wykopów).

      Dodam, ze Konrad jest prawdziwym profesjonalistą i podczas pokazowego treningu dawał z Siebie wszystko oraz zaimponował nam bardzo swoim wykopem z półobrotu:)

Grafik akademii jest dość napięty, ale jak znajdą się chętne mamuśki na zajęcia, coś się uda wygospodarować. Zatem dziewczyny do boju! 

piątek, 17 października 2014

Trendy w modzie dziecięcej + konkurs

       Ładnie ubrane dziecko to chluba każdej mamy. Chociaż wokół tematów mody dziecięcej narosło wiele kontrowersji, to jednak każdy rodzic chce, by jego pociecha wyglądała modnie Rodzice często znacznie większą wagę przykłada do ubioru malucha, niż do własnego stroju. Nie ma w tym nic złego – troska o wygląd dziecka to jeden z przejawów rodzicielskiej miłości, zaś dbanie o modny wizerunek, to pierwsza z lekcji wyczucia stylu, jaką odbiera smyk od swoich rodziców.

            Nadchodzący sezon zapowiada się niebanalnie. Modny jest powrót do klasyki, stylu inspirowanego angielską klasyką, a nawet książęcą elegancją.  Drugi nurt to luźny dresowy styl, fajnie skrojone spodnie, wygodne bluzy, czapki smerfetki dzięki nim jesień i zima będzie bardzo wygodna.


Kolor
Tej jesieni króluje czerwień, szczególnie w szafach dziewczynek. Tak jak w ubiegłym roku czerń została odsunięta na drugi plan, na rzecz granatu, który tej zimy mieni się każdym odcieniem. Mamy dziewczynek uważających róż za wyznacznik tego co piękne, także się nie zawiodą, ponieważ moda na pastelowe, dziewczęce kolory nie przemija, nawet w sezonie jesień - zima! Dla zwolenników zieleni i turkusu, także mamy dobrą wiadomość, zostają z nami, aby przypominać o letnich dniach nad lazurową wodą. Jest też dużo bieli i beżu. Biel klasycznie łączymy z  czernią.